22.12.2014

Czesław Botwina - wygrał ze skarbówką, ale stracił firmę

- Ja nie mam wątpliwości, że w sprawie Pana Czesława zawiniło Państwo i szereg instytucji - mówił w programie Sławomir Kopyciński, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

 

Czesław Botwina wraz z żoną wspólnie prowadził firmę, która wydobywała kruszywo. Kiedy kilka lat temu przedsiębiorca postanowił sprzedać kopalnię, a po tej sprzedaży pojawiła się u niego kontrola skarbowa, urzędnicy stwierdzili, że chciał oszukać fiskusa. Uważali, że mężczyzna zapłacił od transakcji zbyt niski podatek i nałożyli na firmę ponad milion złotych kary.

 

 - My nie mamy armii prawników bo nas na to nie stać, dlatego się nas tak traktuje – mówi Botwina.

 

Czesław Botwina informował fiskusa, że do umowy dołączony był aneks, który zmieniał warunki transakcji, ale ta argumentacja nie trafiała do urzędników. Wydanie decyzji skutkowało zablokowanie kont firmy, która straciła płynność finansową. Kolejne odwołania do Izby Skarbowej we Wrocławiu, jak i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie przynosiły rezultatów, a firma popadała w długi.

 

- Ja przez ten okres byłam w dwóch ciążach i dwie były zagrożone przez te stresy, które przeżyliśmy – mówi Dominika Kłosowska, córka Czesława Botwiny.

 

Spór ze skarbówką trafił do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który przyznał rację przedsiębiorcy i uchylił decyzję Izby Skarbowej we Wrocławiu.

 

- Kontrola Naczelnego Sądu Administracyjnego dostrzegła niewątpliwe uchybienie organów podatkowych. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzję ostateczną i wyeliminował z obrotu prawnego – mówi sędzia Mirosława Rozbicka, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.

 

W studiu sprawę komentowali m.in. Prezydent Andrzej Malinowski (Pracodawcy RP), Sławomir Kopyciński (sejmowa Komisja Finansów Publicznych) i prof. Witold Modzelewski (były wiceminister finansów).

 

- Ja nie mam wątpliwości, że w sprawie Pana Czesława zawiniło Państwo i szereg instytucji - mówił w programie Sławomir Kopyciński, członek sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

 

W drugiej części programu wróciliśmy do problemu elektrowni wiatrowych w Darłowie. Najwyższa Izba Kontroli po naszym programie wszczęła postępowanie wyjaśniające sprawę farm wiatrowych i opublikowała raport.

 

- W jednej trzeciej skontrolowanych przez nas gmin wiatraki wytwarzające prąd, znajdowały się na gruntach wójta, burmistrza, radnych czy ich rodzin. Budzi to wątpliwości, mamy wręcz do czynienia z mechanizmem korupcjogennym - mówi szef NIK Krzysztof Kwiatkowski.

 

Reportaż Łukasza Kurtza

 

 

 

 

                  
Telefon

PWP

Strona www.panstwowpanstwie.polsat.pl wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze stron internetowych Telewizji Polsat wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów. Polityka cookies

Zamknij