01.04.2015

Jerzy Śpiewak - poszkodowany czy sprawca

- Poziom biegłych w Polsce to jest skandal - mówił w programie Janusz Popiel, ekspert ds. wypadków drogowych.

 

Pierwszy samochód zatrzymuje się na czerwonym świetle. Dojeżdżające do niego drugie auto także się zatrzymało, bo zdążyło wyhamować. Kierowca trzeciego pojazdu niestety nie zdążył zahamować i uderzył w środkowe auto. Dochodzi do bardzo poważnego wypadku w wyniku, którego Jerzy Śpiewak doznaje bardzo ciężkich obrażeń i jest całkowicie sparaliżowany.

 

- Ten materiał dowodowy, który został zebrany w tej sprawie nie jest zupełnie kontrowersyjny - twierdzi prokurator Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. 

 

Zgodnie z notatką kierowca trzeciego pojazdu - Forda uderzył w stojącą przed nim Toyotę kierowaną przez Jerzego Śpiewaka, a ta z kolei w stojącego jako pierwszy Nissana. Kierowca Forda w obecności policjantów i kierowcy Nissana przyznaje się, iż to on jest sprawcą wypadku.

 

- Podstawą do tego (przyznania się - przyp. red.) był formularz wypełniony przez kierującego Fordem, w którym zawarł między innymi takie oświadczenie, że nie zdążył zahamować - mówi mec. Krzysztof Barnat.

 

Tymczasem Jerzy Śpiewak trafia do szpitala. Dwa dni później traci przytomność i przechodzi skomplikowaną operację. Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie wypadku. Po 7 miesiącach postanawia przedstawić zarzuty kierowcy Forda...17 dni później postanowienie to uchyla.

 

Kierowca Forda zeznaje jako świadek. Winą za spowodowanie wypadku obarcza sparaliżowanego Śpiewaka. 10 miesięcy po wypadku wnioskuje też do prokuratora prowadzącego śledztwo o przesłuchanie świadków wypadku, o których nie było mowy w notatce policyjnej.

 

- Notatka urzędowa nie jest dowodem i nie może zastąpić dowodu z zeznań świadków i dowodu z opinii biegłego - mówi prokurator Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. 

 

Inną wartość dowodową takiego dokumentu widzą policjanci, z którymi rozmawiała reporterka "Państwa w państwie". 

 

- Są to materiały bardzo istotne dla postępowania. Chodzi o to, ażeby spośród wszystkich zebranych informacji na miejscu zdarzenia drogowego uzyskać zbiór faktów niezbędnych dla rekonstrukcji przebiegu zdarzenia drogowego - mówi policjant Marek Kąkolewski, Komenda Główna Policji.

 

Na zlecenie prokuratury powstaje opinia biegłego, która potwierdza przebieg zdarzeń przedstawiony przez kierowcę Forda. Jerzy Śpiewak z pokrzywdzonego staje się sprawcą wypadku. 

 

W studiu sprawę komentowali m.in. Lidia Staroń (Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka), Janusz Popiel (ekspert ds. wypadków drogowych) i Jacek Skała (Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury).

 

- Poziom biegłych w Polsce to jest skandal - mówił w programie Janusz Popiel, ekspert ds. wypadków drogowych.

 

W drugiej części porozmawiamy o akcji organizacji "Pracodawcy RP", która zaprasza do podpisania petycji mającej na celu przyśpieszenie nowelizacji przepisów podatkowych. Projekt ustawy zakłada wprowadzenie zasady aby wątpliwości interpretacyjne przepisów podatkowych rozstrzygać na korzyść podatnika. 

 

- Aparat państwa tworzy przepisy – jeśli są niejasne, odpowiedzialność za negatywne skutki nie powinna być po stronie obywatela – powiedział Prezydent RP Bronisław Komorowski. 

 

Reportaż Małgorzaty Cecherz

                  
Telefon

PWP

Strona www.panstwowpanstwie.polsat.pl wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze stron internetowych Telewizji Polsat wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów. Polityka cookies

Zamknij