18.02.2015

Roman Szewczuk - ukarany za błędy przestępcy

- Bede występował do Ministra Finansów żeby to postepowanie zostało umorzone - zadeklarował w programie Adam Adamczyk, Sejmowa Komisja Sprawiedliwości.


W programie historia, która mogła spotkać praktycznie każdego kto kupił używany samochód. Tak jak Pan Roman - do zamożnych nie należy, utrzymuje się z emerytury, a do tego od kilku lat samotnie wychowuje syna. Dlatego zakupił stary, używany samochód i zapłacił za niego 1500 zł. Okazało się, że samochód pochodzi z przestępstwa, a teraz to Pan Roman musi za to wszystko płacić. 

 

- Wprowadził w ten sposób w błąd, co do autentyczności pojazdu, pokrzywdzonego, który ten pojazd nabył - mówi prokurator Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy. 

 

Mariusz K. przyznał się do tego, że wymontował z polskiego pojazdu silnik wraz z tabliczką znamionową i przełożył je do innego Forda Scorpio, który wcześniej został sprowadzony z Niemiec bez opłaty celnej. Tak przerobiony pojazd sprzedał Romanowi Szewczukowi, o niczym go nie informując. 

 

- Mariusz K. dobrowolnie poddał się karze, skorzystał z dobrodziejstwa tej instytucji i przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu - dodaje prokurator Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy. 

 

Na tym nie skończyły się jednak problemy Romana Szewczuka. Celnicy uznali bowiem, że jako nowy właściciel pojazdu ponosi on solidarną odpowiedzialność za zobowiązania celno-podatkowe, których nie uiścił poprzedni właściciel pojazdu. Urzędnicy uznali, że Szewczuk nie dochował należytej staranności dokonując zakupu auta. 

 

- Świat stanął na głowie. Spotkała mnie tak jawna niesprawiedliwość, że ja do dziś nie jestem w stanie zrozumieć tego - mówi  poszkodowany mężczyzna.

 

Z wartego 1800 zł pojazdu celnicy naliczyli sobie łącznie blisko 52 tys. zł, które w praktyce spłaca wyłącznie pokrzywdzony Roman Szewczuk. 

 

W studiu sprawę komentowali m.in. Sławomir Siwy (przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL), Arkadiusz Andała (detektyw) i Adam Adamczyk (Sejmowa Komisja Infrastruktury).

 

- Będę występował do Ministra Finansów żeby to postępowanie zostało umorzone - zadeklarował w programie Adam Adamczyk, Sejmowa Komisja Sprawiedliwości.

 

W drugiej części wróciliśmy do historii Krystiana Brolla - mężczyzny, który przez ponad 8 lat niesłusznie przebywał w szpitalu psychiatrycznym. Redakcja naszego programu otrzymała nagrodę Wolności Słowa przyznawaną przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich za cykl reportaży, w których pokazywaliśmy historię walki Brolla z wymiarem sprawiedliwości. 

 

- Dzięki autorom programu udało się uratować człowieka. Występując w jego obronie, wystąpili przeciw nadużyciom władzy - sądowej i lekarskiej - i w obronie praw człowieka - uzasadniło decyzję jury.

 

Reportaż Małgorzaty Cecherz 

                  
Telefon

PWP

Strona www.panstwowpanstwie.polsat.pl wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze stron internetowych Telewizji Polsat wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów. Polityka cookies

Zamknij