24.05.2013

Wziął pożyczkę na "ludzkich zasadach" - oddał cały swój majątek

- Grzegorz K. wywoził mnie do lasu, przykładał pistolet do skroni i kilkarazy taki pustym strzałem strzelił - wspomina Józefowicz

 

Zbigniew Józefowicz wziął pożyczkę na "ludzkich zasadach". Zamiast 20 tys. zł odsetek, oddał prawie 100 razy więcej - cały swój majątek, rodziny i rodziców.

 

- Ja byłem bity co drugi dzień, kiedy wymagało się ode mnie tych wirtualnych odsetek. Wszędzie byłem bity, w klatkę piersiową, po nogach. Potrafii mnie nawet o 12 w nocy wyciągać, żeby uderzyć w twarz - opowiada Zbigniew Józefowicz

 

Wcześniej grozili mu śmiercią, rozwieszali w mieście zdjęcia córeczki, wywozili go do lasu, kazali kopać grób.

 

- Grzegorz K. wywoził mnie do lasu, przykładał pistolet do skroni i kilkarazy taki pustym strzałem strzelił - wspomina Józefowicz

 

Mężczyźni, którzy zastraszali Józefowicza trafili do aresztu. - Kiedy oni trafili do aresztu, pojawaiły się wtedy osoby, które też były poszkodowane przez tą grupę. Zostali jednak wypuszczeni, a gdy sąd nakazał ponowne aresztowanie, panowie zdążyli  upłyninić się, uciekli i nie byli uchwytni.

 

Zastraszony mężczyzna przepisał wszystko.  Proces trwa szósty rok. Oskarżeni dostali listy żelazne - odpowiadają z wolnej stopy. Mieszkają po sąsiedzku

 

 

 

Reportaż Łukasza Kurtza

                  
Telefon

PWP

Strona www.panstwowpanstwie.polsat.pl wykorzystuje pliki cookies (pol.:ciasteczka)

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies (pol.: ciasteczka). Korzystając ze stron internetowych Telewizji Polsat wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych serwisów. Polityka cookies

Zamknij